Przepraszam Cię, Jezu, niech się stanie we mnie wola Twoja święta. Będę cierpieć cichutko, jak gołębica, nie skarżąc się. Nie pozwolę sercu swemu ani na jeden jęk bolesnej skargi. (Dz. 25) Źródło: SMS od świętej Siostry Faustyny

15 kwietnia

Słowo zakłócające spokój
I jeszcze jedna refleksja o o. Turoldzie, „prowokatorze” przy użyciu słowa. Wymowny jest jego wiersz ze zbioru poezji pt. Gli occhi miei lo vedranno: „Teraz, Matko, kiedy umarłaś, zrozumiałem, ileż to razy mnie rodziłaś. W milczeniu, niewidziana przez nikogo, kiedy ja dopiero co urodzony zacząłem zadawać Ci ból, zakłócać kamieniami publiczną zabawę, Ty układałaś mnie ponownie w swoim łonie, aby począć mnie kolejny raz…”.
Mama Davida musiała dość szybko uświadomić sobie, że ile razy by go nie ułożyła w łonie, nie poczęła i nie urodziła „całkowicie dziewiczego i pośród płaczu”, ten syn rodził się zawsze taki sam. Ile razy by go zrodziła ponownie, on i tak okazywał się dalej niepoprawny i „zakłócał kamieniami publiczną zabawę”. To było jego specjalne powołanie, jego niezbywalna misja. Turoldo urodził się z kamieniami w rękach.
Znikał wielokrotnie, gdyż wysyłano go daleko w nadziei, że stanie się mniej szkodliwy i bardziej łagodny. Ale on pojawiał się na nowo, zawsze bezlitosny, z kamieniami w rękach.
Nie da się opisać tych wszystkich gier, które on „popsuł”; gier wielkich tego świata, mędrców, bogaczy; przewrotnych zabaw niesprawiedliwości, hipokryzji, pseudodobroci, oportunizmu, oklasków na pokaz, układów, wspólnictwa, kompromisów.
A psuł nie tylko zabawy publiczne. „W końcu zburzyłem spokój tego klasztoru, muszę więc uciec dalej, aby zakłócić spokój także innym”.
Oto jak sam się usprawiedliwia: „Nie dla mnie dobre maniery. Szorstki kamień w moich rękach”. Ręce o. Turolda były odpowiednikiem słynnej procy z jego homonimu biblijnego. Tylko że jego ręce nie zadowalały się rzucaniem nawet tych najbardziej dokuczliwych kamyczków. Poruszały i ciskały głazami.
Trzeba wyjaśnić, że tym dokuczliwym kamieniem Słowa należy rzucać najpierw w samych siebie. Wziąć w dłoń i bić się w piersi dopóty, dopóki nie pojawią się wyraźne sińce. Być może sposobem na to, aby zostać osobą wprowadzającą pokój, jest właśnie burzenie fałszywego spokoju.
Alessandro Pronzato – Światło na każdy dzień
Poniedziałek 3 Tygodnia Wielkanocy

Poniedziałek 3 Tygodnia Wielkanocy

PRAGNĄĆ JEZUSA W EUCHARYSTII
22 Nazajutrz lud, stojąc po drugiej stronie jeziora, spostrzegł, że poza jedną łodzią nie było tam żadnej innej oraz że Jezus nie wsiadł do łodzi razem ze swymi uczniami, lecz że Jego uczniowie odpłynęli sami. 23 Tymczasem w pobliże tego miejsca, gdzie spożyto chleb po modlitwie dziękczynnej Pana, przypłynęły do Tyberiady inne łodzie. 24 A kiedy ludzie z tłumu zauważyli, że nie ma tam Jezusa, a także Jego uczniów, wsiedli do łodzi, przybyli do Kafarnaum i tam szukali Jezusa. 25 Gdy zaś odnaleźli Go na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: «Rabbi, kiedy tu przybyłeś?». 26 W odpowiedzi rzekł im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, żeście widzieli znaki, ale dlatego, żeście jedli chleb do sytości. 27 Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec». 28 Oni zaś rzekli do Niego: «Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boże?» 29 Jezus odpowiadając rzekł do nich: «Na tym polega dzieło [zamierzone przez] Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał». (J 6, 22-29)
O co proszę?
O dar głębokiej tęsknoty za spotkaniem z Jezusem w Eucharystii.
  • Wejdę w tłum ludzi poszukujących Jezusa (ww. 22-26). Zauważę ich podekscytowanie. Są jeszcze pod wrażeniem cudownego rozmnożenia chleba. Jezus spotyka się z nimi i odkrywa ich faktyczne pragnienia. Tak naprawdę szukają nie Jezusa, ale chleba, by najeść się do syta.
  • Zwrócę uwagę na moje życiowe oczekiwania. Co jest dzisiaj moim największym brakiem? Czego najbardziej pragnę?
  • Jezus pomaga ludziom zobaczyć ich faktyczne oczekiwania (w. 26). Nie odrzuca ich, nie gorszy się nimi. Przyjmuje ich takimi, jakimi są. Jednocześnie stara się nakierować ich serca na głębsze pragnienia duchowe.
  • Jezus chce, abym szukał Go na modlitwie osobistej. Przyjmuje mnie z tymi pragnieniami, na które w danej chwili mnie stać. Chce je jednak oczyszczać i pogłębiać. Głęboka więź z Jezusem będzie mnie prowadzić do głębokich duchowych pragnień.
  • Jezus chce być moim wiecznym pragnieniem (w. 27). Eucharystia jest miejscem spełniania się najgłębszych pragnień. Adoracja jest nasycaniem się pragnieniem Boga. Przyjmowanie Jezusa w Komunii staje się połączeniem moich pragnień z Jego pragnieniami, które trwają na wieki. Bóg pragnie mnie na wieczność! Uwielbię Go za to.
  • Eucharystia mówi, że jestem pragnieniem Jezusa i Jego Ojca (w. 27). Codzienna Msza święta, przypomina mi, że nie przestaje za mną tęsknić i że oczekuje również mojej tęsknoty.
  • Będę uwielbiał Jezusa za to, że nieustannie mnie pragnie w Eucharystii. Odnowię moje pragnienie spotykania się z Nim w Komunii Świętej i na adoracji. Zaplanuję sobie w tym tygodniu dłuższą adorację Najświętszego Sakramentu.
Ks. Krzysztof Wons SDS

Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Racją bytu państwa jest suwerenność społeczeństwa, narodu, ojczyzny. Utrata niepodległości od końca XVIII wieku, a potem straszliwy wstrząs II wojny światowej i okupacji - stały się jakby nową kuźnią polskiego patriotyzmu.~Jan Paweł II

Nadchodzące Wydarzenia

kwi
20
sob.
2024
09:00 Spotkanie dla narzeczonych
Spotkanie dla narzeczonych
kwi 20@09:00 – 11:00
Spotkanie dla narzeczonych
Spotkanie odbywa się w kościele w Głowaczowie.
kwi
21
niedz.
2024
15:00 Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych
kwi 21@15:00 – 15:45
Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych połączone z Koronką do Bożego Miłosierdzia. Zachęcamy do wspólnej modlitwy.
kwi
28
niedz.
2024
15:00 Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych
kwi 28@15:00 – 15:45
Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych połączone z Koronką do Bożego Miłosierdzia. Zachęcamy do wspólnej modlitwy.
maj
5
niedz.
2024
15:00 Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych
maj 5@15:00 – 15:45
Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych połączone z Koronką do Bożego Miłosierdzia. Zachęcamy do wspólnej modlitwy.
maj
12
niedz.
2024
15:00 Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych
maj 12@15:00 – 15:45
Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych połączone z Koronką do Bożego Miłosierdzia. Zachęcamy do wspólnej modlitwy.
maj
19
niedz.
2024
15:00 Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych
maj 19@15:00 – 15:45
Nabożeństwo za zmarłych
Nabożeństwo za zmarłych połączone z Koronką do Bożego Miłosierdzia. Zachęcamy do wspólnej modlitwy.
Polska nie chce umierać. Nie chce i nie umrze! Ale Polacy muszą mieć tak wielką wiarę w życie Narodu, jak Kościół ma wiarę w żywot wieczny.~Stefan Kardynał WyszyńskiŹródło: Kromka Chleba

Różaniec ze św. Ritą

Chrzest Jezusa w Jordanie
Chciałbym ci przekazać, że aby się otworzyć na znalezienie rozwiązania twojej beznadziejnej sytuacji oraz na uzdrowienie tego, co chore, trzeba, abyś zniszczył raz na zawsze dwa zdania niedokończone, jakie zapewne pojawiają się w twojej głowie. Pierwsze z nich to: „Bóg mnie kocha, ale…”, a drugie to: „Bóg mnie nie kocha, ponieważ…”. „Bóg mnie kocha, ale gdyby mnie kochał bardziej, moje życie inaczej by wyglądało”, „Bóg mnie kocha, ale nie ma wpływu na moje zdrowie”, „Bóg mnie kocha, ale jakoś mnie nie słucha”. Nie brzmi to znajomo?
Niedawno na przykład otrzymałem taką oto wiadomość: „Nie chce mi się żyć. Modlitwy nic mi nie dają. Może i dają, ale ja tego nie odczuwam”. Ktoś inny powiedział mi: „Bóg mnie nie kocha, bo gdyby mnie kochał, moje życie nie byłoby tak przeklęte. Bóg mnie nie kocha albo nie w każdym aspekcie, bo gdyby kochał, nie byłoby w moim życiu tych wszystkich dramatów”. Z kolei pewna kobieta powiedziała mi: „Gdyby Maryja chciała, zmieniłaby moje życie”, a za moment dodała: „Poradziłam sobie z trudnymi uczuciami w ten sposób, że wszystko to zamurowała, zamroziła. Już nic nie czuję i nikt nie ma do tego dostępu”. Chciałem wytłumaczyć, że również Maryja nie ma dostępu, ale znając tę osobę, stwierdziłem, że i tak by to nic nie dało… Nad tobą również rozlegają się słowa Ojca: „To jest mój syn umiłowany”, „To jest moja córka umiłowana”. Tu nie ma „ale”. „Ale” trzeba skreślić. BÓG CIĘ KOCHA. Jesteś Jego umiłowanym dzieckiem. Kiedy uświadomisz to sobie, twoje życie się odmieni. Zobacz, św. Rita miała bardzo dużo powodów, aby powiedzieć: „Bóg mnie nie kocha”, albo: „kocha mnie, ale…”, a jednak ona miała wiarę i nie poddała się.
Ks. Teodor Sawielewicz - Różaniec w trudnych sprawach ze świętą Ritą
Modlitwa na 22. dzień każdego miesiąca
Przyozdobiony wszelkim blaskiem był dla ciebie raj, o szczęśliwa św. Rito, 22 maja owego roku, który otworzył ci bramy Niebieskiego Jeruzalem, gdzie nosisz wspaniałą aureolę świętych i w zdroju wszelkich radości zaspokajasz pragnienie wiecznego szczęścia. Również dla nas piękny był błogosławiony dzień, kiedy naszą głowę zranioną cierniami wygnania jak balsamem okryłaś dobroczynnym płaszczem twej opieki. Piękny i szczęśliwy był to dzień dla wszystkich wierzących, nieszczęsnych synów Ewy, wygnańców na tym łez padole, na ziemi usianej troskami, osnutej mgłą mrokami śmierci, które przesyca gorycz i przygnębienie.
Mogą oni teraz wznosić oczy pełne wiary i nadziei ku tobie, która od tamtego dnia przebywasz u Boga wszechmogącego, ustanowiona troskliwą wspomożycielką we wszystkich rodzajach nieszczęścia. Słodko i dobrze nam zwracać się do ciebie i ku twojej czci świętować ten szczęśliwy dzień 22. każdego miesiąca.
Z radością wspominamy dziś twe błogosławione przejście z tego świata do raju, bowiem stało się ono dla nas początkiem pociech z nieba, jakie otrzymujemy przez twoje nieustanne wstawiennictwo. Nigdy niech nie ustanie dla nas ani dla nikogo z oddanych tobie bicie twego kochającego serca, a twoja opieka niech będzie dla nas wszystkich tarczą osłaniającą od ciosów nieszczęścia. Módl się zawsze za każdym, kto cię pozdrawia i wzywa na ratunek.
O orędowniczko w sprawach trudnych, ostatnia nadziejo, wspomóż nieszczęśliwych, uzdrów chorych, pociesz strapionych, broń Kościoła świętego, ochraniaj papieża i błogosław rodzinom.
Także my, w tym dniu poświęconym tobie, pozdrawiamy cię, św. Rito od spraw beznadziejnych. Módl się za nami, o cudotwórczyni z Cascii.
Homilia na niedzielę… przed niedzielą
IV Niedziela Wielkanocna, rok B

IV Niedziela Wielkanocna, rok B

Chrystus w naszych najbliższych
Dz 4, 8-12; Ps 118; 1 J 3, 1-2; J 10, 11-18
Niedziela Dobrego Pasterza, Jezusa Chrystusa. Zastanówmy się nad treścią słów naszego Mistrza: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce […]. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać” (J 10, 11. 17). Jako Dobry Pasterz Jezus oddaje życie za swoje owce, czyli wszystkich ludzi. Nie tylko przez całe życie karmi swą trzodę słowem Bożej prawdy, Ciałem i Krwią Najświętszą, ale wznosi się na szczyty najwyższej miłości, dając życie swoje za owce.
Za przykładem Dobrego Pasterza poszedł syn tarnowskiej ziemi, biskup Stanisław Szczepanowski – „zwycięzca pod mieczem”, gdy w 1079 roku w czasie Najświętszej Ofiary – Mszy św. oddał swoje życie, wzywając króla Bolesława Śmiałego do opamiętania, do opanowania gniewu, do poszanowania życia i godności jego poddanych.
Dziś, kiedy modlimy się o liczne powołania kapłańskie i zakonne, chcemy najpierw podziękować Dobremu Pasterzowi, Jezusowi Chrystusowi, że za przyczyną św. Stanisława dał polskiej ziemi plon licznych powołań kapłańskich, łącznie z darem Najwyższego Jego Namiestnika w osobie św. Jana Pawła II.
Jezus Chrystus – Dobry Pasterz jest nie tylko wzorem każdego pasterza. Kapłan to drugi Chrystus. Patrząc na kapłana, winniśmy dostrzec samego Chrystusa. Kapłanów wyświęcają biskupi, którzy swoją władzę otrzymują na drodze sukcesji od Apostołów. A o Apostołach sam Jezus powiedział: „Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi” (J 15, 15). Gdy ich wysyłał do pracy misyjnej oświadczył: „Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje, a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał” (Mt 10, 40), a także: „Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi” (Łk 10, 16).
Kiedy kapłan stoi przy ołtarzu i odprawia Mszę św., Chrystus działa przez niego. Chrystus wypowiada przez kapłana słowa: „To jest bowiem Ciało moje. To jest bowiem kielich Krwi mojej”. I w konfesjonale: „I ja odpuszczam tobie grzechy”.
Opowiadał były więzień Oświęcimia, że miał możliwość spowiadać się w obozie przed kapłanem, współwięźniem. Kapłan ubrany w obozowy pasiak, skrajnie wycieńczony, przypominał widmo. „A jednak – mówił – klękałem przed nim i otwierałem swoją duszę. Po spowiedzi całowałem go w namaszczoną przez biskupa w czasie święceń kapłańskich rękę, bo widziałem w nim Jezusa ubiczowanego i wyszydzonego”.
Drogie siostry, drodzy bracia, tak powinniśmy patrzeć na każdego kapłana. Jego czynności kapłańskie, pasterskie i nauczycielskie są czynnościami Chrystusowymi. Kościół ma świętych biskupów i kapłanów, wystarczy wspomnieć chociażby św. Stanisława, wystawiających się na wszelkie niebezpieczeństwo w obronie prawdy i moralności. Niestety, ma także i takich, którzy nie wytrwali na kapłańskiej drodze, na którą zostali powołani, i upadali pod krzyżem swoich słabości.
Chrystusa w rodzinie reprezentują rodzice. Słuszna jest sentencja: „Dom rodzinny jest naszą świątynią, przybytkiem, szkołą. Pierwszym kapłanem jego jest matka, najwyższym stróżem – ojciec”. Dobrze rozumiała tę prawdę uboga wdowa, matka pięciorga dzieci. Pracowała na ich utrzymanie i starała się, aby wszystkie wychować w bojaźni i miłości Bożej. Kiedy ciężko zachorowała – w obliczu zbliżającej się śmierci – przyjęła ostatnie sakramenty. Potem sformułowała swój testament: „Zostawiam was, moje dzieci, sierotami, ale jestem spokojna o waszą przyszłość, bo wam zapisuję wielkie skarby. Jest was pięcioro. Moje skarby – to pięć ran ukrzyżowanego Zbawiciela. Są moją własnością, bo za mnie je wycierpiał Pan Jezus. Wam – zwróciła się do najstarszych córek – zapisuję rany rąk Zbawiciela. Jako sieroty musicie ciężko pracować na kawałek chleba. Starając się o środki do życia, nie zapominajcie o niebie, a wtedy rany rąk Zbawiciela zasłaniać i błogosławić was będą. Wam – te słowa odniosła do dwóch średnich córek – zapisuję rany nóg Zbawiciela. Jako sieroty będziecie musiały tułać się dużo po świecie. Pamiętajcie, abyście nigdy nie schodziły z drogi Krzyża św., którą nogi Zbawiciela wam wskazały. Wówczas te rany najświętsze będą was bronić i strzec. Tobie wreszcie, mój Maksiu, zapisuję ranę Najświętszego Serca Jezusowego, boś ty jest najmłodszy i najwięcej potrzebujesz opieki Bożej”. Po tych słowach udzieliła błogosławieństwa zapłakanym dzieciom i odeszła do wieczności.
Wiadomość o tym dziwnym i wzruszającym testamencie szybko rozeszła się wśród ludzi. Zaczęli masowo przychodzić i przyjeżdżać do tego domu. Chętnych do zabrania sierot było wielu. Najmłodszego Maksia zabrały siostry zakonne, a kiedy podrósł, oddały go na wychowanie do ojców jezuitów. Po ukończeniu szkoły średniej udał się za sprawą swoich opiekunów do Rzymu. Tam po studiach seminaryjnych został wyświęcony na kapłana. Później udał się na własne życzenie na misje do Afryki. Zmarł w 1948 roku.
Drogie siostry, drodzy bracia, szczęśliwe to dziecko, które miało okazję zobaczyć w swoich rodzicach Jezusa Chrystusa modlącego się, odmawiającego Ojcze nasz, ofiarującego się na ołtarzu codziennych obowiązków rodzicielskich, jakby na swoim krzyżu, nauczającego przez rodziców Dobrej Nowiny, Pasterza Dobrego wyciągającego z cierni grzechowych jego duszę. Wówczas będzie gotowe poświęcić się dla Chrystusa, a nawet oddać dusze za swoje owce.
Jezus Chrystus Dobry Pasterz jest dla wszystkich ludzi wzorem. Każdy z nas powinien szukać zabłąkanych owiec, błąkających się po bezdrożach niewiary i grzechu. Nic więc dziwnego, że św. Franciszek z Asyżu powtarzał: „Nic nie ma wznioślejszego na ziemi nad zbawienie dusz!”, a św. Teresa Wielka zachęcała: „Dusze! Dusze! Słowem, czynem, modlitwą, cierpieniem, dobrocią – jak sam Chrystus pociągasz innych do nieba””.
„Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40) – powie do nas Chrystus na Sądzie Ostatecznym, gdy głodnego brata nakarmimy, gdy chorego odwiedzimy ze słowem pocieszenia, gdy umarłego sąsiada pogrzebiemy, a błądzącego na bezdrożach grzechu na drogę do niebieskiej Owczarni wprowadzimy. Amen.
Ks. Teodor Szarwark – Z domu ziemskiego do domu wiecznego. Homilie na niedziele i święta. Rok B

RSS Watykan

  • „Nie wywieszamy białej flagi" - w Warszawie wielotysięczny Narodowy Marsz Życia
    Tysiące osób przeszły w centrum w Warszawy w Narodowym Marszu Życia. Manifestacja pod hasłem „Niech żyje Polska" to wyraz afirmacji dla życia, ale i sprzeciwu wobec projektów ustaw, których celem jest poszerzenie dostępu do aborcji i tym samym zmniejszenie ochrony nienarodzonych dzieci. Patronat nad marszem objęła Konferencja Episkopatu Polski. Jej przewodniczący, arcybiskup Tadeusza Wojda zaapelował, […]
  • Papież pozdrowił wolontariuszy Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie KEP
    Papież Franciszek po niedzielnej modlitwie Regina Caeli pozdrowił grupę około 30 wolontariuszy Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie Konferencji Episkopatu Polski. W dniach 11-14 kwietnia przebywali w Rzymie z modlitwą o pokój, pielgrzymując śladami Apostołów. Uczestnikom towarzyszył ks. Leszek Kryża TChr, dyrektor Zespołu. Czytaj wszystko  
  • Liderzy Duszpasterstw Akademickich: to Jezus jest naszym pierwszym liderem
    Naszym głównym celem jest poznawanie Słowa Bożego, a przez to zbliżanie się do Pana Boga, zapatrzenie w Jezusa, który powinien być naszym pierwszym liderem. Ani duszpasterze, ani liderzy nie mogą wynosić siebie na piedestał, ale przez swoją posługę prowadzić do i pokazywać na Jezusa, który ma być pierwszym liderem we wspólnotach akademickich – mówi Joanna […]
  • Card. de Mendonça: ŚDM są nieodzowne. 40 lat od pierwszego spotkania
    40 lat od pierwszego spotkania młodzieży na Placu Świętego Piotra (14 kwietnia 1984 r.), które rozpoczęło Światowe Dni Młodzieży (ŚDM), procesja z Krzyżem Młodych przeszła z Placu Świętego Piotra do Międzynarodowego Centrum Młodzieży św. Wawrzyńca. Dzień zakończył się adoracją Krzyża „Powstań”. Czytaj wszystko  
  • Papież: nie wciągajmy Bliskiego Wschodu w jeszcze większą wojnę! TAK dla pokoju!
    O powstrzymanie wszelkich działań, które wciągnęłyby Bliski Wschód w jeszcze większą wojnę zaapelował Papież Franciszek w czasie południowego spotkania z pielgrzymami. Podkreślił, że trzeba stanąć po stronie Palestyńczyków i Izraelczyków i pomóc im żyć w dwóch suwerennych państwach. Wyrażając niepokój z powodu militarnej interwencji Iranu Ojciec Święty wzywał: „Dość cierpienia. Nigdy więcej przemocy. TAK dla […]

RSS KAI

  • Bp Gurda: bez znajomości historii pozbawiamy się tożsamości
    Nasi bracia, którzy zostali zamordowani w Katyniu i innych miejscach kaźni, przypominają nam przede wszystkim o wartości naszej Ojczyzny – Polski - wskazał bp Kazimierz Gurda podczas Mszy św. w intencji Polaków pomordowanych na Wschodzie. W piątek, 12 kwietnia w kościele św. Stanisława BM w Siedlcach modlono się o dar życia wiecznego dla tych, którzy […]
  • Dziś konferencja „Czy sztuczna inteligencja może pomóc w głoszeniu Słowa Bożego?”
    Wydawnictwo Święty Wojciech Dom Medialny zaprasza na konferencję zatytułowaną „Czy sztuczna inteligencja może pomóc w głoszeniu Słowa Bożego?”. Wydarzenie odbędzie się 15 kwietnia (poniedziałek) o godz. 10.00 w budynku Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Pretekstem do organizacji spotkania wokół tematyki użycia sztucznej inteligencji w duszpasterstwie jest wydanie Nowego Testamentu z infografikami, które ukazało się […]
  • Rezolucja Narodowego Marszu Życia: żądamy natychmiastowego zaniechania wywrotowych działań
    „Życie w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju” - te słowa z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego  z 1997 przypomniano w Rezolucji Narodowego Marszu Życia. Wyrażono też żądanie "natychmiastowego zaniechania wywrotowych działań obecnego rządu i rządowej większości parlamentarnej przeciw przyrodzonemu prawu do życia, potwierdzonemu w Konstytucji Rzeczypospolitej".  Wedle organizatorów Marszu, […]
  • Przełożony generalny Chemin Neuf: dziś niezbędne są wspólnoty formujące uczniów-misjonarzy
    Wśród głównych celów, przed którymi stoi dziś wspólnota Chemin Neuf, jej przełożony generalny wymienia budowanie Kościoła jako wspólnoty, budzenie wśród świeckich świadomości misyjnej wynikającej z mocy chrztu, oraz powołanie do budowania jedności. O. François Michon mówił o tym podczas polskiego etapu obchodów 50-lecia Chemin Neuf, jaki miał miejsce wczoraj w Łodzi z udziałem kard. Grzegorza […]
  • Kochaj Biblię, by słyszeć Boga! – zachęcają paulini z Jasnej Góry w Tygodniu Biblijnym
    - Kochaj Biblię, by słyszeć Boga! – zachęcają z okazji rozpoczynającego się w niedzielę Tygodnia Biblijnego jasnogórscy paulini. Zakonnicy m.in. uczą młodych lectio divina podczas letnich Paulińskich Dni Młodych. A już w czwartek, 11 kwietnia, Jasna Góra włączona zostanie w Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej. The post Kochaj Biblię, by słyszeć Boga! – zachęcają paulini z […]

RSS Niedziela

  • 5 lat temu pożar zagroził istnieniu katedry Notre Dame
    Z chmur się wychyla jak duch Ossyjana…/ Ludzi nie dojrzysz… Lecz nad mgłami fali/ Stoją posągi (gdzie płynie Sekwana) – pisał Juliusz Słowacki o katedrze Notre Dame w Paryżu. 5 lat temu, 15 kwietnia 2019 r. ogromny pożar zagroził istnieniu tej najsłynniejszej katedry europejskiego średniowiecza.
  • Należy zrobić wszystko, aby uniknąć dalszej eskalacji
    Franciszek podczas niedzielnej modlitwy "Regina Caeli" w Watykanie zaapelował o pokój na Bliskim Wschodzie. Papież, odnosząc się do ataku Iranu na Izrael, powiedział, że należy zrobić wszystko, aby uniknąć dalszej eskalacji: "Wzywam was, abyście nie podejmowali żadnych środków, które mogłyby uruchomić spiralę przemocy i wciągnąć Bliski Wschód w jeszcze większy konflikt wojenny". Izraelskie siły obronne […]
  • Biblia w życiu Rodziny Ulmów
    Józef i Wiktoria Ulmowie są również nazywani Samarytanami z Markowej. Piękną, na wskroś ewangeliczną nazwę, nadano im współcześnie, a wiąże się to z egzemplarzem Nowego Testamentu, jaki został odnaleziony w ich domu po egzekucji 24 marca 1944 r.
  • Spowiedź gangstera
    Zmienił swoje życie w więzieniu. Był mafiozem, teraz jest ewangelizatorem. Jak udało mu się przejść na jasną stronę mocy? Opowiada Biskup – Nawrócony Gangster.
  • Apel do rządzących o "zaniechanie wywrotowych działań"
    „Życie w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju” - te słowa z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 1997 przypomniano w Rezolucji Narodowego Marszu Życia. Wyrażono też żądanie "natychmiastowego zaniechania wywrotowych działań obecnego rządu i rządowej większości parlamentarnej przeciw przyrodzonemu prawu do życia, potwierdzonemu w Konstytucji Rzeczypospolitej". Wedle organizatorów Marszu, […]

RSS Gość Niedzielny

  • Poświęcenie kościoła Matki Odkupiciela w Radomiu
    - To było już, jest i ufamy, że będzie na wieki miejsce, w którym Bóg będzie objawiał moc swojej łaski - mówił bp Marek Solarczyk.
  • Najlepsi z najlepszych
    Policjanci rywalizowali o tytuł najlepszego funkcjonariusza ruchu drogowego w województwie mazowieckim. Finał zawodów odbył się od 10 do 12 kwietnia w Radomiu.
  • Rocznica zbrodni katyńskiej
    - Nie potrzeba nam wojny, żeby powtórzyć Katyń! - mówił ks. ppłk Łukasz Józef Hubacz, proboszcz parafii wojskowej w czasie obchodów Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Msza św. była celebrowana w kościele garnizonowym w Radomiu. Wcześniej złożono kwiaty przed kamieniem pamiątkowym przy dębach pamięci, posadzonych w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej na pl. ks. Zdzisława Domagały […]
  • Budzenie ducha misyjnego
    W parafii Zesłania Ducha Świętego w Radomiu odbyło się spotkanie księży zrzeszonych w Papieskiej Unii Misyjnej.
  • Jutro rozpoczyna się Ogólnopolski Tydzień Biblijny
    Pod hasłem: "Powołani do wspólnoty - komunii z Bogiem i bliźnimi w Kościele" od 14 do 20 kwietnia będziemy przeżywać XVI Ogólnopolski Tydzień Biblijny. Rozpoczną go 14 kwietnia Niedziela Biblijna i 8. już Narodowe Czytanie Pisma Świętego.